Przepisy / Słodkie bez cukru / Babeczki z czerwonej fasoli

BABECZKI

Z CZERWONEJ FASOLI

porcji: 8 sztuk

SKŁADNIKI:

  • 1 puszka czerwonej fasoli (220g)
  • 1 średni banan
  • 1,5 łyżki kakao
  • 3 łyżki oleju kokosowego
  • 2 jajka
  • 3/4 płaskiej łyżeczki sody oczyszczonej

  • 200g owoców: maliny, jagody, borówka amerykańska lub wydrylowane wiśnie (można pominąć)

PRZYGOTOWANIE:

  • Fasolkę dokładnie opłukać i odsączyć (poczekać aż trochę przeschnie).
  • Wszystkie składniki łącznie z bananem, bez innych owoców (których użyjemy w całości), umieścić w wysokim naczyniu. Zblendować na gładką masę. Można zrobić to w blenderze kielichowym w trybie smoothie ok. 1 minutę lub blenderem ręcznym 5 minut.
  • Do blachy na babeczki włożyć papierowe foremki do babeczek. Ciasto jest dość ciężkie, dzięki temu babeczki będą trzymać formę, nie rozepchną foremek. Z kolei bez papierowych osłonek ciasto przywiera do blachy, nawet natłuszczonej i posypanej kakao.
  • Cisto przelać do foremek, na ok. 4/5 wysokości gdyż odrobinę urośnie.
  • Owoce (umyte i osuszone) wsunąć w głąb babeczek, jak również poukładać na wierzchu każdej babeczki.
  • Piec 35-40 minut w temperaturze 180°C góra - dół bez termoobiegu.
  • Wyjąć z piekarnika, ostudzić na ruszcie.
KILKA ZDAŃ O PRZEPISIE

Dla tych, którzy lubią czytać więcej.

13 listopada 2023

Przepis na babeczki testowałam i modyfikowałam w trakcie poszukiwań zdrowych słodyczy bez cukru. Jest inspirowany kilkoma różnymi przepisami. W każdym cukier był zastępowany innym słodzikiem: ksylitolem, erytrolem lub stewią. Nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała usunąć substancji słodzącej całkowicie. Jednak pierwszą próbę zawsze robię z cukrem lub innym słodzikiem, żeby mieć porównanie. Tak też było tym razem. Użyłam ksylitolu. Smak mnie zachwycił. Trudności pojawiły się jedynie przy wyjmowaniu babeczek z foremek. Przywarły, a właściwie przykleiły się, rozpadały się. Nie zraziło mnie to do przepisu i podjęłam kolejną próbę. Tym razem z moją kluczową zmianą - usunęłam ze składników ksylitol. Chciałam też spróbować zaradzić przywieraniu ciasta. Wybrałam dwa sposoby.
1. Foremki, po wysmarowaniu olejem kokosowym, oprószyłam kakaem.
2. Część babeczek piekłam w papierowych foremkach do muffinek. Foremki jednak wymagały umieszczenia w dodatkowej sztywnej formie. Ciasto okazało się tak ciężkie, że je rozpychało i wylewało się.

Smak babeczek w pełni mnie satysfakcjonuje. Banan jest dostatecznie słodki, aby zrezygnować z jakiejkolwiek substancji słodzącej. Tym bardziej jeśli dodamy do babeczek słodkie owoce. Nie udało mi się zaradzić przywieraniu. Podjęłam jeszcze jedną próbę - pieczenie w silikonowej foremce na mini babeczki. Pomysł nie był trafiony. Ciasto przywarło, babeczki rozpadały się przy wyjmowaniu. Tylko jedna w miarę zachowała formę i jest na zdjęciu. Papierowe foremki także nie są idealnym rozwiązaniem. Trudno odchodzą od upieczonego ciasta. Jednak ten sposób wypieku jest dostatecznie zadowalający, a smak babeczek rekompensuje tę niedogodność.