Przepisy / Dania mączne / Uszka z mięsem

USZKA Z MIĘSEM

porcji: 50 sztuk

SKŁADNIKI:


CIASTO:

  • 330g mąki pszennej typ 550
  • 120ml gorącej wody
  • 1 małe jajko
  • 1 łyżka masła


FARSZ:

  • 500g zmielonej łopatki wieprzowej
  • 1/2 cebuli
  • kilka kropli oleju rzepakowego (do zeszklenia cebuli)
  • 2 łyżki bułki tartej
  • sól, pieprz

PRZYGOTOWANIE:



CIASTO:

  • Mąkę przesiać do miski. Wkroić do niej również masło i wymieszać łyżką. Wbić jajko i dalej mieszać ciasto łyżką.
  • Dolewać stopniowo wodę, nadal mieszając. Dolewać niewielkimi partiami, tyle ile cisto przyjmie. Kiedy cisto jest już w miarę zwarte, zagnieść je ręką w kulę.
  • Stolnicę posypać mąką. Przełożyć na nią ciasto i wyrabiać je ręką, zagniatając do środka. Wyrabiać około 10 minut, aż stanie się gładkie i lśniące. W razie potrzeby podsypywać mąką, żeby nie przywierało. Jednak robić to oszczędnie. Jeśli dodamy zbyt dużo mąki, ciasto wyjdzie twarde.


FARSZ:

  • Cebulę obrać, umyć, pokroić w drobną kostkę. Patelnię posmarować olejem, rozgrzać. Cebulę zeszklić na rozgrzanej patelni.
  • Mięso mielone, cebulę, bułkę tartą i przyprawy dokładnie wymieszać.


USZKA:

  • Ciasto cienko rozwałkować na stolnicy. W miarę możliwości starać się uzyskać prostokątny kształt po rozwałkowaniu.
  • Rozwałkowane ciasto pokroić na kwadraty około 5 x 5 cm.
  • Na każdym kwadracie umieścić niewielką ilość mięsa. Kwadrat złożyć na pół, tak aby uzyskać kształt trójkątny. Skleić brzegi, mocno zgniatając je palcami. Następnie połączyć końce dłuższego boku i skleić ze sobą, lekko zgniatając.
  • Uszka układać na ściereczce. Jeśli nie gotujemy od razu, przykryć ściereczką żeby się nie zeschły.
  • W dużym garnku zagotować wodę, dodać 1/2 łyżeczki soli. Do wrzącej wody wkładać uszka partiami po 15 - 25 sztuk.
  • Od momentu, kiedy uszka wypłyną na powierzchnię, gotować je jeszcze 3 - 5 minut. Wyławiać łyżką cedzakową. Układać na płaskim talerzu. Po wystygnięciu przechowywać w misce pod przykryciem, żeby się nie zeschły.
KILKA ZDAŃ O PRZEPISIE

Dla tych, którzy lubią czytać więcej.

7 grudnia 2023

Dzisiaj uszka lepię z moją mamą... i oczywiście synem :)

Gotujemy również barszcz czerwony. Przepis na barszcz znajduje się tutaj . Do świąt jeszcze trochę czasu, więc będzie jeszcze czas na wersje wigilijne. Dzisiaj wersje z mięsem - moje ulubione. Z poradami u źródła.

Ciasto pierogowe (uszkowe) mojej mamy jest idealne. Będę szczera. Kiedy robię je sama, bywa różnie. Dzisiaj pod okiem mistrza wyszło dokładnie takie jak trzeba. Gładkie, sprężyste i z lekkim połyskiem. Przy wałkowaniu nie trzeba było nawet podsypywać mąką. Nie przyklejało się do stolnicy ani wałka.

Do wykrojenia kwadratów bardzo pomocne jest radełko do pizzy. Uszek wyjdzie około 50. Farsz dzielę najpierw na 5 porcji, następnie każdą z nich na pół, a każdą połowę jeszcze na 5 małych porcyjek. W ten sposób udaje się uzyskać równa porcję farszu do każdego uszka.

Lepienie uszek z tego ciasta jest łatwe i przyjemne. Po ugotowaniu wyszły idealne. Nie rozpadło się ani jedno.

Mój syn jadł dzisiaj uszka pierwszy raz w swoim życiu. Zasmakowały mu szczerze, bo zjadł ich 10! Radość babci bezcenna. Nie mam wątpliwości, że uszka są potrawą pracochłonną i czasochłonną. Jednak smak w pełni rekompensuje wysiłek włożony w ich przygotowanie.